Popelnileś błąd?

Czy miałeś tak, że zrobiłaś głupotę,  która do Ciebie wraca i jest jak Twój cień? Mogła to być kłótnia z najbliższą osobą - w złości powiedziałaś o jedno słowo za dużo.  Albo okłamał kogoś bliskiego. A może zranił kogoś z rodziny wiele lat temu i wciąż wraca do Ciebie ta chwila.
Czasem powracają do nas we wspomnieniach takie sytuacje z przeszłości. Czujemy wstyd, zamontowanie,  a nawet pytania, dlaczego ja tak zrobiłam. Czasem pojawiają się łzy i smutek. Wracają emocje z przeszłości, które potrafią zepsuć dzień, dolać oliwy do ognia.

Ja też czasem tak mam. Przypominam sobie, co jako nastolatka powiedziałam głupiego rodzicom. Wybaczyli mi dawno, a jednak czasem usłyszę podobne słowa gdzieś na ulicy i scena z przeszłości powraca. Patrząc na kuchnię przypominam sobie, jak powiedziałam mężowi,  że go nie kocham. Żałowałam, że nie potrafiłam go kochać. Nie chciałam też być nieszczerą.


Każdy z nas ma takie ciemne i słabsze chwile, które wracają. Znam to. Co z nimi zrobić? Dlaczego pojawiają się w naszej głowie? Z prostego względu- nie wybaczyliśmy ich sobie. Każdy może popełnić błąd,  głupio się zachować. Nie możemy się za to karać, nosić w sobie urazy do siebie samych, nawet nieświadomie.  

Jakie jest lekarstwo na  takie duchy głupich zdarzeń? Wybaczenie. Na pewno przeprosiłaś już tego, komu zadałaś ból. Teraz wybacz sobie. Masz prawo błądzić. Jeśli wyciągnęła wnioski na przyszłość to odrobina najważniejszą lekcję. Teraz w ciszy powiedz sobie - Wybaczam Ci, wybaczam sobie swój błąd. Wiem, co źle zrobiłam. Nauczyłam się czegoś nowego. A teraz sobie wybaczam. 

Komentarze