Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2022

Układanie życia jak układanie puzzli

Obraz
 W weekend po raz kolejny usiadłam do puzzli, które dostałam na urodziny - widok latarni na klifie. Niebo, latarnia, góry, trawa.  Zaczęłam układanie od ramki, potem ułożyłam latarnię, wysypy dookoła i część morza. Została mi trawa i niebo.  Zaczęłam się denerwować, ponieważ podzieliłam puzzle na niebieskie i zielone. Wzięłam garść puzzli zielonych i doszłam do wniosku, że one prawie w ogóle się nie różnią, a były też takie puzzle, które nic nie przypominały - ani trawi, ani kwiatka...niczego.  Ułożyłam kilka fragmentów zieleniny i po godzinie schowałam puzzle do szafy. Byłam trochę rozczarowana - przecież zostały mi tylko dwa elementy do ułożenia - niebo i trawa. Miałam wszystko posortowane, a jednak nie dałam rady ułożyć chociaż trawy.  Wieczorem zadzwoniła do mnie przyjaciółka i mówiła, że już jest w takim, a nie innym wieku (grubo przed 40.) i nie jest w stałym związku, czy w ogóle jeszcze kiedyś będzie, ten czas tak ucieka. Rozumiałam ją, czas ucieka jak sz...