Jak nie oszaleć na Home Office?
Już od roku siedzimy w domu. Wiele firm wprowadziło Home Office. Szkoły i przedszkola też. Nagle łączenie życia zawodowego i prywatnego nabrało zupełnie innego wymiaru i spotkało się z nowymi wyzwaniami - nakładaniem się na siebie. Jak sobie z tym poradzić? Sama mam synka w wieku przedszkolnym. Dopóki przedszkola były otwarte niestety nie wiedziałam wiele o rozwoju swojego dziecka. W sumie było ono przede mną ukrywane. Raz w tygodniu pytałam wychowawczynię, czy nad czymś pracować z synkiem. Mówiła, że wszystko jest ok. Codziennie wracałam z nim do domu o g. 17. Mieliśmy dla siebie dwie godziny, potem kąpiel, czytanie książki i spanie. Kiedy przyszedł pierwszy lockdown sprawdziłam, co czterolatek powinien potrafić - liczenie do 10, układanie klocków w ciągu kolorystycznym i inne rzeczy. Zrobiłam małe review swojemu dziecku. Okazało się, że liczył w bólu do 5. Zadzwoniłam do wychowawczyni. Polały się słowa, czego tak naprawdę moje dziecko nie umie. Na pytanie, dlaczego nie dos...